poniedziałek, 25 marca 2013

LePupu sprzedana

LePupu prawdopodobnie jutro wyruszy do nowej włascicielki.
Czekam jeszcze na adres. Lalka już spakowana, gotowa do drogi.


środa, 20 marca 2013

biało-różowo-czarne

Witam!
Oto efekty mojego wczorajszego wieczoru.
Edit:
Inne zdjęcia











Wszystkie ubranka pojawią się w sklepiku :)

W moim sklepiku również będzie wkrótce aktualizacja 
i WIOSENNA WYPRZEDAŻ!

Serdecznie zapraszam ^_^

niedziela, 17 marca 2013

Mela znowu FOR SALE

Osoba, która chciała kupić Melę, musiała zrezygnować. .. :(

Mela jest znowu na sprzedaż.
Już spakowana.

Kto chce ją przygarnąć?

Proszę o info na maila: cafedolls@gmail.com
 
Warunki sprzedaży  podobne jak wcześniej, możliwa niewielka negocjacja ceny :)
ZAPRASZAM


WARIATKI

...takie miano najczęściej otrzymujemy, jak ktoś nas widzi z lalkami na zewnątrz!! Bardzo jest to przykre :(
Wiele osób, nawet z kręgu znajomych, nie potrafi tego zaakceptować. To jest chore! Czy robimy coś złego?! To hobby jest już samo w sobie trudne, wymaga wielu wyrzeczeń...czy któraś z nas nie zna sytuacji, w której świadomie rezygnujemy z np.prezentu imieninowego, bo....ciułamy na lalkę...? ....a później,  kiedy już wyjmujemy ją z pudełka i chcemy się nią nacieszyć,  wszystkim pokazać..... musimy szybciudko wrzucić wsteczny, cichutko się schować i w samotności dokładnie obejrzeć swoją zdobycz-bo to chyba tak trzeba nazywać każdą naszą lalkę! Chore to jest!!! Ludzie nie potrafią się oderwać na chwilę razem z nami.... :(

     Dobrze, że za 3 miesiące się przeprowadzamy z naszego mieszkanka ...i co mnie bardzo bardzo bardzo cieszy-nie będę już musiała w pośpiechu chować lalek, które siedzą sobie spokojnie w witrynce...i nagle...!!!!

     To lalkowanie daje mi dużo energii do życia,  ładuję się tym, odrywam się od rzeczywistości,  obowiązków,  problemów i przez chwilę jestem w innym matrixie. Ja tak odbieram to lalkowanie. Czytam Wasze blogi, oglądam piękne zdjęcia,  uciekam....

     Jeszcze wiele mi brakuje, jeszcze wiele muszę się nauczyć,  ale to daje naprawdę dużo przyjemności!!!!

     Tylko tak przykro jest czasami... :(

A teraz wrzucam niedoskonałe zdjęcie,  niedoskonałej Lisy :)



Pozdrowionka :)



sobota, 16 marca 2013

Jeszcze zimowo...

Lilianka pierwszy raz na podwórku...



Cudowna bluzeczka by Elianka :)

Pozdrawiam wszystkich gości!