wtorek, 13 maja 2014

Czasami czekanie sprzyja :)

Witam sedecznie!

Czekam na Nową i zaprzyjaźniam się ponownie z moją maszyną.
Oto efekt mojej pracy, ktòry zaprezentuje Maya:








A tu schowało się słoneczko... :(


PS. Koszulka jest celowo surowa na górze, ponieważ przejdzie jeszcze drobne zmiany.


W tym roku przewiduję robić dużo zdjęć w moim ogròdku.
Muszę się nim nacieszyć.

Bardzo dziękuję za odwiedziny i miłe komentarzr.

niedziela, 11 maja 2014

Czekając na...

Witam serdecznie :)

W związku z tym, że przez ostatni czas zaniedbałam swój lalkowy świat...z pomocą dobrego ducha przyjdzie do mnie niedługo nowa lalka :)

Już nie mogę się na nią doczekać.

Umilając sobie czas i przygotowując powitalny prezent, powstało coś takiego:

Ubranka prezentuje Natasha.








Uszyłam też spodnie, które pokażę innym razem.

wtorek, 6 maja 2014

Jak dresy stały się motywacją...

Witam serdecznie :)
Jak już niektórzy wiedzą, Maya dostała wczoraj nowe dresy.
Dzisiaj postanowiła je wypróbować...

Z samego rana, po cichutku, z onieśmieleniem wielkim, wyjęła ze skrzyni deskorolkę...


Wyruszyła w nieodległe, znane dobrze sobie, miejce - domowy balkon.


...i zaczęła piersze próby...


Bywało różnie...


I na koniec przycupnęła, żeby odpocząć...



W dzisiejszych próbach towarzyszyła jej żyrafa Gloria :)

a na koniec fragment mojego ogródka. Zaznaczyć chcę tylko, że w tym temacie jestem jeszcze zielona. To moje pierwsze próby.



Dziękuję :)

wtorek, 29 kwietnia 2014

Chwila oddechu :)

Witam serdecznie :)

Miałam wczoraj, pierwszą od dawna, chwilę oddechu...więc zabrałam Natashę i Noelę do ogródka. Ogródek jest jeszcze "w proszku" ale i tak można się w nim trochę zrelaksować.







Dziewczyny zadowolone. Następnym razem muszą przygotować sobie coś na czym będą mogły usiąść.

W tle pierwszego zdjęcia widać naszą spanielicę-Klarę, która również poznaje uroki posiadania ogródka. 

Życzymy miłego dnia!

poniedziałek, 24 marca 2014

Plastiki

      Witam wszystkich serdecznie :)

      Rzadko ostatnio tu zaglądam, ale to nie znaczy, że lalki mi się znudziły. Nie, wręcz przeciwnie. Bardzo bym chciała się nimi trochę zająć. Niestety czas mi na to ostatnio absolutnie nie pozwala :(

Tak swój czas spędzają moje plastiki, gdy ja dla nich czasu nie mam.



...chyba wszystkim udało się spojrzeć w obiektyw telefonu...



PS Pullip Alice du Jardin (Lisa) i Blythe (Stella), których nie ma na zdjęciach są w dalszym ciągu w mojej gromadce. Stella leży jeszcze wykończona po make-upie, a Lisa wstydzi się pokazać bez wiga, ale jest już zamòwiony :) i niedługo będzie mogła się ujawnić.

Pozdrawiamy cieplutko, w ten "jesienny" dzień i czekamy na lepsze czasy.... z czasem :)

(*_*)

wtorek, 11 marca 2014

Nowa Maya

Witam serdecznie :)

Długo tu nie zaglądałam...
Często zastanawiam się czy tylko ja mam tak mało czasu... :(...a właściwie ZERO czasu!

Oto nowa Maya.
Zmieniłam jej chipy na stockowe i kupiłam nowy wig.
Wydaje mi się, że teraz wygląda ok :)