sobota, 4 maja 2013

Coffe...?!?

     Czekam na nową lalkę. ..
Ale zaczynam mieć co raz większe wątpliwości.
Tak mi się podobała na jednym z blogów...
Mam nadzieję, że jak ją wezmę do rąk, to jednak mi się spodoba...
   
     Chciałabym kupić jeszcze 3 dale...
Ale funduszy brak-budowa...:(
...może chociaż jedną uda mi się na dniach zamówić. Tylko nie mogę się zdecydować, którą kupić! Miało być w tym roku wszystko pod kontrolą! Miałam trzymać się wishlisty! A to byłaby druga bez planu...
No cóż...

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga i wszystkich obserwatorów!
:)




7 komentarzy:

  1. Jak nie w tym, to w przyszłym sobie kupisz :) Albo nie kup czegoś do domu w tej chwili tylko za rok :D Zawsze jest jakieś wyjście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślę...wszystko by się przydało...

      Usuń
  2. heheh,lubię spontany!ciekawe co to za pannica! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym na Pani miejscu rozpieściła lalki, które już są ^^ Po co kupować inne na siłę? :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mogę się doczekać, zobaczenia jej u Ciebie ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. ee tam, nie łam się ;) przecież jak lalka przyjdzie i dalej będziesz się z nią źle czuć, to możesz sprzedać i po kłopocie, a przynajmniej się przekonasz jaka jest na żywo :) a kto wie, może tak zawładnie Twoim sercem, że będzie ważniejsza niż meble do domu ^^

    OdpowiedzUsuń